Diner en Blanc ?

Diner en Blanc 2014

Hop, do góry ! Ucieszyłam się niezmiernie kiedy zostałam wciągnięta na listę biesiadników Diner en Blanc. Czym jest DEB ? Z grubsza rzecz biorąc to najstarszy, odbywający się raz w roku, szykowny, sekretny, paryski, kulinarny Flash Mob. Od dwudziestu pięciu lat, w połowie czerwca odziani od stóp do głów w biel ludzie spotykają się w wyznaczonym miejscu i jedzą razem kolację. Niby nic takiego. Gdyby nie to że jest to kolacja na 10 000 osób, o miejscu spotkania uczestnicy są informowani w ostatniej chwili, obowiązują eleganckie stroje, białe kwiaty przy kapeluszach i w butonierkach. Należy zabrać ze sobą stolik, biały obrus, nakrycia, świece oraz oczywiście jedzenie. W paryskich restauracjach można zamówić specjalne „białe koszyki” z kolacją.

Nie jestem w stanie wyobrazić sobie strony organizacyjnej tej imprezy więc postanowiłam zająć się gromadzeniem rzeczy z listy i czekaniem na informację o miejscu zbiórki.
Otworzyłam szafę i….
Okazało się że w kolorze białym posiadam jedną skarpetkę. Druga jest pewnie w krainie Tych Drugich Skarpetek których nigdy nie można odnaleźć. Po prostu nie noszę białych rzeczy. Jestem bladolica i w tym kolorze wyglądam jak Anioł Zagłady.
Diner en Blanc już jutro. Udało mi się zdobyć sukienkę. Mam jeszcze 20 godzin na skompletowanie zestawu. Jak nic tytuł Królowej Kombinowania będzie należał do mnie. Nie mogę się poddać, osoby które nie stawią się na miejsce są dożywotnio skreślane z listy uczestników. Szkoda byłoby stracić okazję do piknikowania na dziedzińcu Luwru (tak było w 2013)